Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Galeria



Nasi partnerzy

Partnerzy

Współpraca

Artykuły

Przemarsz 2011 - dzień 3

Już o wschodzie słońca odegrano pobudkę, po czym wyznaczeni ułani przystąpili do odpasu koni. Po ich oporządzeniu i uroczystym pożegnaniu goszczących nas gospodarzy, oddział wyruszył w drogę. Antonin opuszczaliśmy w szyku sekcji, przy sygnałach trębacza. Jakże podniosły był to dla ułanów widok, gdy jadąc przez wieś u progu niemal każdego domostwa żegnały nas całe rodziny.


 

Poniedziałkowy etap rozpoczął się od wizyty w szkole podstawowej w Antoninie. Po krótkiej prelekcji na temat kawalerii, 15 Pułku oraz idei naszego przemarszu, wyznaczony ułan przystąpił do pokazu władania białą bronią – po cięciach szablą, zaprezentowano kłucia i pchnięcia lancą. Całość komentował dowódca oddziału, przybliżając uczniom charakter i cel wykonywanych ćwiczeń.

Po opuszczeniu szkoły oddział większość etapu jechał leśnymi duktami otoczonymi kwitnącym wrzosem. W pewnym momencie komendant dokonał przegrupowania wojska i podziału go na dwa patrole, które różnymi trasami dotarły do umówionego punktu zbiórki, przeszukując po drodze okoliczne zagrody w celu zbierania informacji o ruchu obcych wojsk. Ze względu na spory upał, by ulżyć swoim koniom, niemal cały etap pokonano stępem, przy częstym spiaszniu ułanów.

Późnym popołudniem na horyzoncie pokazały się zabudowania miejscowości Królików – miejsca zakwaterowania.