Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Galeria



Nasi partnerzy

Partnerzy

Współpraca

Artykuły

Inscenizacja w Policach

4 czerwca 2011, bladym świtem wyjechaliśmy z Poznania do Polic k/Szczecina, gdzie ponad 100 rekonstruktorów wyposażonych w sprzęt oraz pojazdy wojskowe w 67. rocznicę największej w Europie operacji desantowej D-Day, miało odtworzyć kilka epizodów z historycznej bitwy lądowania Aliantów u wybrzeży Normandii. Należy zaznaczyć, że członkowie naszego Oddziału wyjątkowo przyjęli inne barwy niż zazwyczaj: 10. Pułku Dragonów.

Działania rozpoczęły się jedną z najbardziej znanych potyczek II WŚ: zdobyciem niemieckiego stanowiska artylerii polowej w Brecurt przez drużynę amerykańskich spadochroniarzy. To starcie zaliczane jest do kanonu taktyki walki pododdziału piechoty. Epizod z 06.04.1944 roku jest omawiany do dziś na wykładach w WEST POINT.

Następnie odtworzono nieudany frontalny atak batalionu niemieckiego z użyciem karabinów maszynowych i moździerzy na stanowiska kanadyjskich spadochroniarzy okopanych w pojedynczych dołkach strzeleckich.
Rekonstrukcja zakończyła się najbardziej widowiskowym, a zarazem najdłuższym z epizodów, w którym wykorzystany został aliancki sprzęt bojowy: atak I Polskiej Dywizji Pancernej na umocnione stanowiska niemieckie.

Jeszcze tego samego dnia, późnym popołudniem, spaleni słońcem i gdzieniegdzie blachą pancernych pojazdów, ogłuszeni eksplozjami, wysypując piasek z uszu, nosów, karabinów, spodni i plecaków, sprawnie przygotowaliśmy się do powrotu. Trasę pokonaliśmy w komfortowych warunkach, jakie zapewniło nam terenowe auto, użyczone przez jednego z sympatyków działań Oddziału.

W naszych głowach pozostały wspomnienia i pomysły na kolejne tegoroczne wydarzenia. Przeszłość tych krwawych dni już nas nigdy nie dogoni, i nawet jeśli dzieli nas od niej zaledwie 67 lat, to czas ten stanowi odległość nieprzekraczalną, można powiedzieć wieczność.

Oby doświadczenia, które ożywiamy, stanowiły lekcję dla tych, którzy mają jeszcze przyszłość przed sobą. Oby postawy tych, którzy w tamte mroczne dni potrafili pielęgnować dobro w sobie, udzielały się ludziom współczesnym.

Wpisał: R. Dolata